Koszyk jest pusty
Poprawa stanu skóry na wakacjach – dlaczego?
„Kinga, wyjechałam na wakacje i moja trądzikowa skóra wyglądała wtedy dużo lepiej. Wróciłam i wszystko znów jest po staremu. O co chodzi?”⠀
⠀
Według mojej wiedzy i obserwacji, może to mieć kilka przyczyn.
Wakacje mają zazwyczaj to do siebie, że się na nich odpoczywa i zażywa większej ilości słońca.
⠀
➡️ Odpoczynek = redukcja stresu. ⠀
Jest wiele mechanizmów jak stres może wpływać na stan skóry. Jednym z nich jest synteza kortyzolu. Kortyzol ma działanie podobne do androgenów, które nasilają rozrost gruczołów łojowych i produkcje łoju, a przez co i stan zapalny skóry. Dodatkowo podnosi on poziom glukozy we krwi, co przy długotrwałym stresie może powodować zaburzenia glukozowo-insulinowe, a w następnej kolejności wzrost androgenów – i mamy błędne koło.
⠀
➡️ Na wakacjach również się wysypiamy i mamy dużą ekspozycję na światło słoneczne. Dzięki temu może nastąpić regulacja rytmu dobowego, a przez to i regulacja hormonalna – która jest niesamowicie ważna dla stabilności stanu skóry z trądzikiem.
⠀
➡️ Jeśli chodzi o bezpośrednie działanie słońca to ma ono działanie antybakteryjne, dzięki czemu bakterie powodujące trądzik mają mniejszą możliwość do namnażania. Niestety w okresie jesiennym często zmiany trądzikowe wracają ze zdwojoną siłą, bo słońce w dużo większej mierze działa niekorzystnie na skórę. Dlatego bardzo ważnym jest używanie kremu SPF 50 przez cały okres wiosenno-letni.
⠀
➡️ Ostatnim w moim mniemaniu czynnikiem, który może w wakacje powodować poprawę stanu skóry jest witamina D. Większość osób w Polsce może mieć jej niedobór, a jest ona niezmiernie ważnym czynnikiem immunomodulującym. Obniża wytwarzanie cytokin prozapalnych i aktywuje niektóre cytokiny przeciwzapalne, dzięki czemu stan zapalny może się wyciszać. ⠀
Dodatkowo osoby z trądzikiem stosujące retinoidy mogą mieć większe zapotrzebowanie na witaminę D, gdyż te dwie substancje konkurują o te same receptory.
